David Haye zwiał z Monachium przed niemiecką policją, która próbowała go zatrzymać w sprawie bójki z Dereckiem Chisorą po walce z Witalijem Kliczką. "Hayemakera" prędko nie uda się przesłuchać, bo brytyjski "emerytowany" bokser właśnie wyleciał do Stanów Zjednoczonych.
Boks - Kliczko - Chisora - Haye czmychnął do Las Vegas w obawie przed organami ścigania?

Poleć niniejszy materiał






